Wpadłam po uszy. Inaczej tego nazwać nie można. Kryminały, kryminały, tylko i wyłącznie kryminały! Ale cóż... O gustach się nie dyskutuje! Tak więc kolejna książka Królowej Kryminału.
Herkules Poirot podróżuje samolotem z Paryża do Croydon. W czasie tej podróży zamordowana zostaje współpasażerka detektywa, znana lichwiarka, Madame Giselle. Trafiono ją zatrutym kolcem wypuszczonym z dmuchawki. Nie ma wątpliwości, że morderca znajduje się w samolocie. Sławny detektyw musi rozwiązać zawiłą, jak się okazuje, zagadkę tej zbrodni, by chociażby oczyścić z zarzutów samego siebie.
Sprawa z pozoru prosta a jednak szalenie skomplikowana. Ale czemu nie podoła Poirot temu nikt nie podoła! :) I znów kryminał bardzo przypadł mi do gustu i znów zaskoczyła mnie wyjątkowo postać mordercy. Chociaż w sumie zaskakujące zakończenia są wyjątkowo w stylu tej autorki. Nigdy nie wiesz czy zabije cię najbliższy przyjaciel czy najgorszy wróg. Jednak jak dla mnie było to aż zbyt zagmatwane.
Moja ocena: 8/10
Valancy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz